niedziela, 15 lutego 2015

ODKRYCIE KUCHENNE- RÓŻOWA KRYSTALICZNA SÓL HIMALAJSKA

 Poszłam po spodnie, a wróciłam ze sklepu z nowym produktem kuchennym.:-)
RÓŻOWA KRYSTALICZNA SÓL HIMALAJSKA to oryginalna sól, pochodząca z jednego miejsca we wschodnim pasie Karakorum w Pakistanie.
Sól ta była przedmiotem kompleksowych badań medycznych opisanych w książce
"Water & Salt - The Essence of Life"autorstwa dr Barbary Hendel - lekarza i Peter Ferreira - biofizyka.Stwierdzili oni jednogłośnie:
- Sól himalajska jest najzdrowszą i najczystszą solą dostępną na ziemi.
Miliony lat temu energia słoneczna wysuszyła główne morza. Ten rodzaj soli krystalicznej jest w całości czysty i naturalny, podobnie jak historyczny pierwotny ocean. 
Organizm człowieka jest zaprogramowany na utrzymywanie stałego ciśnienia osmotycznego, czyli proporcji między wodą, a rozpuszczonymi w niej solami mineralnymi. Zadziwiający jest fakt, że stężenie soli w ustroju jest zbliżone do stężenia soli w wodzie morskiej. Przypuszcza się, że fenomen ten jest spowodowany pamięcią komórek, które pamiętają doskonałą sól praoceanu.
Miliony lat temu energia słoneczna wysuszyła morza i powstały złoża soli. Potem przez miliony lat ruszyły skomplikowane procesy tektoniczne, który wyniosły pokłady soli na himalajskie wysokości. Ta naturalna sól krystaliczna była przez miliony lat wystawiona na działanie ogromnego ciśnienia. Ciśnienie to było przyczyną powstawania soli krystalicznej. Im wyższe ciśnienie, tym bardziej doskonała struktura. Dzięki tym informacjom i energii, kryształy soli mają najdoskonalszą geometryczną strukturę.
Sól krystaliczna płynie w czystych, białawych, różowawych i czerwonawych błyszczących żyłach gór solnych i krystalizuje się w obszarach, gdzie odpowiednie ciśnienie stworzyło tę perfekcyjną strukturę soli krystalicznej.
W soli krystalicznej, pierwiastki i mikroelementy dostępne są w tak drobnych cząsteczkach, że mogą być bardzo łatwo wchłaniane przez komórki organizmu ludzkiego i poddane procesowi metabolizmu.
Sól krystaliczna, w swojej doskonałej formie, z geologicznego punktu widzenia, jest również nazywana halitem.
Dawniej, sól ta była nazywana także "solą króla", ponieważ była zarezerwowana dla rodzin królewskich. Zwykły obywatel dostawał tylko sól kamienną.
Najbogatsza zawartość 84 składników, których potrzebuje nasz organizm.
Przeznaczenie: spożywcze, kosmetyczne, dekoracyjne, neutralizacja elektrosmogu, kąpiele odmładzające, nawilżanie skóry, zdrowotne.
Czysta, nieskażona sól z czasów, gdy ziemia była nieskazitelnie czysta. Nie ma żadnych zanieczyszczeń ze środowiska.
Zawiera informacje z czasów ponad 250 mln lat temu.
Himalajska sól krystaliczna to przede wszystkim nośnik informacji.
Ta specjalna sól czeka na moment, kiedy po dodaniu wody uwolni swoją zmagazynowaną energię oraz biofotony.
Prawdopodobnie oprócz bezpośredniego - biochemicznego działania ma działanie informatyczne na zasadzie homeopatii.
Sól ta wydobywana jest z 400-600 metrów głębokości.
W przeciwieństwie do powszechnie używanego, szkodliwego chlorku sodu, himalajska sól krystaliczna wykazuje niezwykłe właściwości prozdrowotne.
Sól himalajska zawiera aż 84 minerały w formie koloidalnej, niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Mikroelementy mają postać drobnych cząsteczek, dzięki czemu mogą być z łatwością absorbowane przez komórki ludzkiego ciała.
Sól Himalajska stosowana w kuchni, uzupełnia niedobory mikroelementów w codziennej diecie. W tym miejscu należy podkreślić iż Sól Himalajska nie ma zanieczyszczeń jakimi są metale ciężkie, jak w przypadku soli morskiej. Zatopione tankowce uwalniają miliony ton chemicznych substancji które osadzają się w wodzie, z której czerpana jest następnie sól.
Sól Himalajska ma biało-różowy kolor, jest on zależny od koloru skały z której pochodzi. Im bardziej różowy kolor tym więcej żelaza znajduje się w danej soli.
Wydobywana jest metodą konwencjonalną – ręcznie bez używania ładunków wybuchowych, płukana wodą i osuszana w słońcu.
Sól himalajska nie jest produktem rafinowanym ani nie ma żadnych wzbogaceń chemicznych. Nie jest wybielana.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz