sobota, 19 września 2015

SIŁOWNIA dobra na wszystko.

1 września zaczęłam swoją przygodę z siłownią.


4 treningi w tygodniu.
Z diety redukcyjnej, poprzez reverse doszłam do diety mającej 2200 kcal.
Jest ciężko. Nie sądziłam, że tak trudno będzie jeść wysokokaloryczne posiłki.
Treningi z tygodnia na tydzień coraz bardziej intensywne, więc jest szansa, że wreszcie jedzenie nie będzie takie męczące.


Jak zawsze najtrudniejsze są treningi nóg : 
wspięcia na palce,przysiady, wykroki, wypychanie nóg na suwnicy itp.

Teraz skalpel wyzwanie wydaje się być dobrą rozgrzewką.
Niestety bez pomocy ani rusz.
Najlepiej znaleźć osobę, która pokaże jak ?
Treningi z trenerem to niezła motywacja, by z dnia na dzień chcieć więcej.
Dziewczyny, nie bójcie się siłowni.
Godziny na rowerku, bieganie na bieżni i inne treningi cardio sprawiają, że ciało jest szczuplejsze...ale traci na jędrności.
Faktycznie idąc po raz pierwszy na siłownię można czuć się przytłoczonym od nadmiaru sprzętu.
Najlepiej jest znaleźć instruktora, do którego możesz zwrócić się o pomoc.
Uwierz w siebie i nie bój się- dasz radę. A jeśli nie? Dasz radę następnym razem.
Staraj się dobrać odpowiednio obciążenie i nie sugeruj się tym, ile nakładają inni.
Codziennie dźwigasz torbę z zakupami lub dziecko więc dasz radę.
I nie bój się nadmiernego przyrostu tkanki mięśniowej.
Kobiety posiadają zbyt niski poziom testosteronu, aby mogły mieć nadmiar masy mięśniowej.
 Podnoszenie ciężarów zwiększa tempo przemiany materii. 
Większa ilość tkanki mięśniowej zużywa więcej energii, czyli spalamy większą liczbę kalorii. 
Spadki wagi i obwodów, jędrne ciało, delikatnie zarysowane mięśnie i większa siła – trening siłowy ma same plusy!
POLECAM! 
P.S. Jest szansa, że kiedyś polubię trening nóg.


CIASTKI zawsze chętnie. MUFFINY czekoladowe z batatów.

Wrzesień to miesiąc bez słodyczy. Ale jak żyć?


Trzeba się wspomagać robiąc MUFFINY z batatów.
Wychodzi 12 szt.
 
1 porcja to 80 kcal, 5,4g B/ 5,6g T/ 9,2g W



Skład:
  • 2 bataty
  • 2 jajka
  • 2 łyżki kakao
  • 2 miarki odżywki białkowej
  • 46g rodzynek
  • 4 łyżki mąki ( dałam mąkę z ciecierzycy)
  • 1 łyżka siemienia lnianego
  • 1/2 szklanki oleju kokosowego
  • 1 łyżka erytrolu lub innej substancji słodzącej
  • 1/2 łyżki sody



Bataty trzemy na tarce, dodajemy pozostałe składniki. Białka ubijamy i dodajemy na końcu.
Pieczemy w 180 st.C ok. 30 min.

niedziela, 6 września 2015

Niedziela to czas na deser. CIASTO Z BATATÓW

Na deser ciasto czekoladowe z batatów.

Składniki:
2 duże bataty
2 jajka
1/3 szklanki erytrolu
1/2 szklanka tłuszczu ( użyłam oleju kokosowego)
1/2 szklanki kakao
1 łyżeczka sody i proszku do pieczenia
4 łyżki mąki kasztanowej
40 g morwy ciemnej ( mogą być rodzynki )



Bataty obrane trzemy na tarce, ubijamy białka. Starte bataty mieszamy z pozostałymi składnikami, na koniec dodajemy ubite białka. Pieczemy w 180 st.C 30 min.
Całe ciasto ma 1921 kcal. Wychodzi 12 porcji.
Jedna porcja: 160 kcal, 8,8 g T / 17,5 g W / 4g B

sobota, 5 września 2015

Warsztaty kulinarne z JADŁONOMIA, czyli pożegnanie lata w KUCHNI AGATY.

 Człowiek uczy się całe życie. Dziś wzięłam udział w warsztatach kulinarnych organizowanych przez KUCHNIA AGATY.
Warsztaty kulinarne prowadziła moja ulubiona autorka Marta Dymek. 
Przepisy z jej bloga JADŁONOMIA uwielbiam. Są one inspiracją wielu potraw, które szykuję. 
Stanowią drogowskaz w zdrowym odżywianiu.
 Gotowanie jest dla mnie pasją. Uwielbiam odkrywać nowe smaki. Dziś poznałam paprykę wędzoną. 
I zrobiłam swoje pierwsze w życiu faszerowane pomidory. 
Były pyszne, dlatego postanowiłam podzielić się z Wami przepisem.
 Radość gotowania, odkrywanie nowych zapachów, smaków, aromatów połączone z poznawaniem nowych ludzi. 
Uwielbiam TO.
 FASZEROWANE POMIDORY: 
Składniki: 4kg pomidorów, 8  szalotek, 1 papryczka peperoni,2 ząbki czosnku, 2 laski cynamonu, oliwa, 2 szklanki ryżu, 1 szklanka białego wina, 4 szklanki bulionu, 1 szklanka rodzynek, 1/2 szklanki podprażonych orzechów piniowych, szczypta szafranu, sól, pieprz, garść bazylii
Pomidory umyć, odciąć główki, wydrążyć środek.
Szalotki, pepperoni, czosnek posiekać. Na dnie garnka rozgrzać oliwę, dodać z laską cynamonu, smażyć przez dwie min, dodać czosnek z papryczką i smażyć. Dodać ryż, wlać wino. Zwiększyć ogień, kiedy wino odparuje, wlać bulion, dorzucić szaftran, rodzynki, i miąższ z pomidorów. Gotować na małym ogniu ok. 15 min. Doprawić solą i pieprzem. Piekarnik rozgrzać do 200 st. Napełnić pomidory ryżem, na szczycie położyć listek bazylii. Przykryć czapeczką i zapiekać 20 min.
 A na deser pudding CHIA.
Składniki: 400 ml mleka kokosowego, 1/4 szklanki nasion CHIA, 2 łyżki syropu klonowego, 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
Do podania: sezonowe owoce i mięta, kwiaty jadalne
Do miski wlać mleko, ziarna i syrop oraz wanilię. Wszystko mieszać trzepaczką, przelać do słoiczków. Odstawić do lodówki w celu schłodzenia. Pudding przybrać kwiatami i owocami.
Zjeść.

WEGETARIANIZM, WEGANIZM i ogólnie moje podejście do jedzenia.

Przez całe życie próbowałam różnych diet.
 Bezskutecznie.
 Mały zakres wiedzy, duże potrzeby i wciąż niezbyt zdrowy styl życia. Bardzo duże wahania wagi, trzy ciąże i wciąż niedoskonałe ciało. Tak było. Paliłam papierosy, piłam dosyć dużo alkoholu, chipsy, czekolada, stres, mało ruchu i trzy ciąże spowodowały w moim organizmie spustoszenie. Nie jadałam śniadań, ale w pracy zapychałam się hot dogami ze stacji benzynowej.Zawsze złe wyniki badań, często anemia, łamliwe paznokcie, słabe i cienkie włosy, szara cera, a do tego spore wahania wagi. Nie byłam świadoma, że zdrowe odżywianie może mieć wpływ na nasze samopoczucie i na nasz wygląd.
Po urodzeniu trzeciego dziecka dojrzałam do zmiany. Postanowiłam dokonywać świadomych wyborów.
Chciałam nauczyć dzieci, że można jeść smacznie i zdrowo. Musiałam więc zacząć od siebie.
Wyeliminowałam z domu niezdrowe przekąski, nadmiar cukru, ograniczyłam spożywanie białej mąki.
Nie palę od 13 lat. Odstawiłam też alkohol, co w naszym społeczeństwie uznawane jest za anomalię.:-P
Mam też za sobą zachwyt nad produktami ZERO KAL. Zero kalorii może mieć woda, a nie pożywienie.
Staram się wybierać produkty zdrowe, bez konserwantów, sztucznych barwników.
Od marca nie jadam też nabiału ze sklepu. Nie brakuje mi go. Czuję się lekko i nie mam wzdęć.
Czasem ciocia poratuje mnie domowym twarogiem wiejskim. Mmmm... palce lizać. Ale też jem go na noc okazjonalnie.
Owoce jem tylko do godziny 15. Wyjątek stanowią jabłka, te można zjeść ( 1 jabłko) nawet wieczorem.
Staram się, aby w mojej diecie było dużo warzyw, a na śniadanie owoców.
Próbowałam na sobie diety bezglutenowej, ale nie zauważyłam różnicy ani w samopoczuciu ani wyglądzie. Moim zdaniem dieta bezglutenowa trochę przereklamowana. Choć mam świadomość, że to co jednym szkodzi innym może zupełnie nie przeszkadzać. Dlatego zachęcam do eksperymentowania na sobie.
Jak już nie raz wspominałam, nabiał mi szkodzi. Wiec idąc tym tropem...może wszystkie produkty pochodzące od zwierząt mi szkodzą? Postanowiłam to sprawdzić i cały lipiec nie jadłam mięsa. Było ciepło, nie przeszkadzał mi jego brak, ani zapach karkówki z grilla. Wytrwałam bez większych problemów, tym bardziej, że od dłuższego czasu nie jem wieprzowiny. W mojej kuchni pojawia się wołowina, drób, czasem podroby. Powiem Wam, że czułam się świetnie, lekko. Nie byłam głodna, jadłam bardzo dużo warzyw.
Ludzie decydują się na weganizm z powodów duchowych, religijnych, ekologicznych, etycznych bądź zdrowotnych.

U mnie weganizm raczej by się nie sprawdził, bo bardzo lubię miód, jajka i ryby, ale też lubię jedwabne szale i ciepłe wełniane swetry. :-)
To może spróbować kuchni wegetariańskiej?
 Wegetarianizm wywodzi się z Indii, a niezależnie od tego także z greckiego kręgu kulturowego (Wschodni obszar Morza Środziemnego, południowe Włochy). W obu tych regionach od początku był integralną częścią religijno-filozoficznego systemu wierzeń. Nie udało się jak dotąd udowodnić, że wegetarianizm był powszechny u jakiegokolwiek innego narodu na tak wielką skalę. W antyku był on ograniczony do małej liczby zwolenników, którzy byli reprezentantami wyższych warstw społecznych i byli to filozofowie oraz uczeni. Duża część ludności odżywiała się nieprawidłowo i ich dieta była uboga w mięso. Ulubioną potrawą była ryba
Idea żywienia na bazie roślinnej po raz pierwszy pojawiła się w mitologii.
W późnym chrześcijaństwie i średniowiecznym Kościele wielu mnichów rezygnowało z mięsa w ramach ascezy. Wegetarianizm znacznie zyskał na znaczeniu pod koniec XIX wieku, kiedy to utworzono liczne stowarzyszenia wegetariańskie. Jednym ze znanych wegetarian był Richard Wagner. Dążył on do ogólnej rezygnacji ze spożycia mięsa oraz doświadczeń na zwierzętach. W 1908 r. powstała Międzynarodowa Unia Wegetariańska (International Vegetarian Union – IVU) jako instytucja nadrzędna dla innych mniejszych wegetariańskich stowarzyszeń. W Szwajcarii lekarz Maximilian Oskar Bicher-Benner reprezentował pogląd, że jedzenie wegetariańskie jest metodą leczniczą.
 Naukowcy zajmujący się żywieniem (m.in. American Dietic Associaton, Physicians Committee for Responsible Medicine, National Health Service) twierdzą że przemyślana i dobrze zrównoważona dieta wegetariańska jest dietą zdrową i może być stosowana przez ludzi. Potwierdzają to liczne statystyki i badania epidemiologiczne prowadzone na dużą skalę w USA i w Wielkiej Brytanii.
 Wegetarianie jako grupa, w porównaniu z resztą populacji na tym samym terenie, zazwyczaj wykazuje niższą, średnią masę ciała, niższy poziom cholesterolu we krwi, niższe ciśnienie krwi, znacznie mniej przypadków zawału serca, nadciśnienia, cukrzycy, kilkunastu rodzajów nowotworów, osteoporozy i miażdżycy.
 Zgodnie z długoterminowymi badaniami Niemieckiego Centrum Leczenia Nowotworów prowadzonymi przez ponad 21 lat na grupie 1900 wegetarian, żyją oni dłużej niż przeciętni ludzie, jednak zgodnie z wynikami tych samych badań, osoby, których styl odżywiania opiera się na okazjonalnym spożywaniu mięsa (również ryb) oceniany jest za najkorzystniejszy dla zdrowia (grupa określana, jako „moderate Vegetarier”). Zgodnie z tymi badaniami, bardzo duży wpływ na zwiększenie ryzyka śmiertelności ma palenie papierosów (ok. 70%), a także brak aktywności fizycznej.
Polski Instytut Żywności i Żywienia stoi na stanowisku, iż prawidłowo zbilansowane diety wegetariańskie  zapewniają niezbędne składniki odżywcze i mogą być stosowane u dzieci i młodzieży jak również zapewniają korzyści zdrowotne przy zapobieganiu i leczeniu wielu chorób ( osteoporoza, dna moczanowa, niektóre nowotwory, stany zwyrodnieniowe, otyłość, cukrzyca, nadciśnienie tętnicze ) szczególnie u osób dorosłych
Dla przykładu w Niemczech według niektórych badań przeprowadzonych przez Uniwersytet w Gießen przeciętny stan zdrowia przebadanego wegetarianina był lepszy niż przeciętnego obywatela.
Niedobór białek oraz aminokwasów wśród wegetarian stosujących zrównoważoną dietę nie został nigdy wiarygodnie dowiedziony
Głównym źródłem białka w diecie wegetariańskiej, w zależności od odmiany diety, mogą być jaja, mleko i jego przetwory lub rośliny wysokobiałkowe, takie jak np. rośliny strączkowe czy kasze.
Stwierdzono, że w pewnych okresach życia, jak przy każdej niewłaściwie skomponowanej diecie, również przy wegetariańskiej, mogą występować niedobory – w tym wypadku głównie witaminy B12 (ale mogą one występować także u osób starszych, odżywiających się „wszystkożernie”, z powodu zaniku czynnika wewn. umożliwiającego przyswajanie), witaminy D (u dzieci i młodzieży), żelaza i cynku. Niedoborów można stosunkowo łatwo uniknąć modyfikując odpowiednio swoją dietę w tych okresach życia poprzez włączenie do posiłków produktów wegetariańskich bogatszych w te witaminy i minerały. W uzasadnionych medycznie przypadkach można również uzupełniać niedobory sztucznie, poprzez regularne spożywanie odpowiednich suplementów stosując się do zalecanego dawkowania.
Krytycy wegetarianizmu wskazują na zagrożenia zdrowia, które są związane z niewystarczającym zaopatrzeniem organizmu w witaminy i minerały. Przytaczają też argumenty, że człowiek może łatwiej przetwarzać białko pochodzenia zwierzęcego niż roślinnego. W Niemczech, gdzie średnia ilość dostarczanego do organizmu przeciętnego obywatela białka, znajduje się powyżej średniej Niemieckiego Stowarzyszenia Żywieniowego, może się to wiązać ze spadkiem kondycji i wytrzymałości fizycznej. Weganie, przy odpowiednim doborze produktów żywnościowych, nie mają problemu z zaopatrzeniem organizmu w odpowiednią ilość białka.
Co do zaopatrzenia w istotne dla zdrowia osiem aminokwasów wegetarianie powołują się na badania, zgodnie z którymi aminokwasy przy zróżnicowanym sposobie żywienia są przyswajalne w nawet większej ilości, niż stanowi norma.
Moje zdanie jest takie, będę jadła jajka i ryby, mięso ograniczę do minimum. Zobaczymy, co mi będzie smakowało a co nie.  Czas pokaże, czy zrezygnuję zupełnie z mięsa na rzecz warzyw i owoców. 
Jestem już blisko.
Składnik spożywczy Produkty bezmięsne, które go zawierają
Białko produkty sojowe, amarantus, komosa ryżowa, spirulina, chlorella, soczewica, groch, kasza, makaron, pieczywo (najlepiej razowe), orzechy i nasiona
Żelazo zielone warzywa liściaste, fasola, soczewica, tofu i inne wyroby sojowe, goji, glony, chleb pełnoziarnisty, nasiona dyni i słonecznika, orzechy, suszone owoce.
Wapń ziarna sezamu, mleko i produkty mleczne, tofu (serek sojowy), zielone warzywa (szpinak, brokuły), rośliny strączkowe, brązowy ryż, wzbogacane mleko sojowe i ryżowe, migdały, pomidory, mielone skorupki jajek
Cynk soczewica, dynia, chleb pełnoziarnisty, brązowy ryż, ziarna sezamu, orzechy, pieczarki
Witaminy świeże owoce i warzywa
Witamina B12 produkty mleczne, jaja, pyłek pszczeli czyli kwiatowy, mleczko pszczele, pieczarki wzbogacona w tę witaminę żywność, suplementy
Witamina D kiełki słonecznika, grzyby, produkty mleczne, zboża, margaryna roślinna 
           




https://pl.wikipedia.org/wiki/Wegetarianizm

Produkty nie tylko dla zdrowia, co dla URODY!

Zostałam mile obdarowana produktami firmy EVREE.
 Zakochałam się w tych produktach, od pierwszego użycia. W mojej łazience pojawiają się różne produkty do pielęgnacji ciała. Raczej nie wydaję na nie fortuny. Kupuję polskie produkty lub produkty w promocji.
Ale po zastosowaniu tych kosmetyków wiem, że zostaną one u mnie na stałe.
Staram się wybierać świadomie. 
Otwarcie mówię, NIE dla :
  • olejów mineralnych
  • parafiny
  • parabenów
  • sztucznych barwników
 Mam bardzo suchą skórę, delikatną i wrażliwą. Skóra na brzuchu po trzech ciążach jest mocno nadwyrężona i mało elastyczna. 
Dlatego bardzo lubię
  • emolienty roślinne
  • olejki roślinne i eteryczne
  • woski
  • witaminy
  • minerały
Może Wam też przypadną do gustu produkty do pielęgnacji ciała firmy EVREE.
1. BALSAM INSTANT HELP ratunek dla ciała i natychmiastowa ulga dla mocno przesuszonej i popękanej skóry. Działa na skórę niczym kojący opatrunek.
 Składniki aktywne kosmetyku zostały dobrane tak, by w krótkim czasie wywołać długotrwały efekt.
Skoncetrowana formuła – dobrze się wchłania. 
SKŁADNIKI AKTYWNE: 
  •  masło mango, gliceryna, tlenek cynku, alantoina 
DZIAŁANIE:
  • przyspiesza regenerację naskórka
  • reguluje poziom nawilżenia skóry
  • zmniejsza pieczenie i swędzenie
  • ułatwia gojenie się podrażnień i urazów na powierzchni skóry
POJEMNOŚĆ: 400ml
2. SUPER SLIM Olejek do ciała- modelująca specjalistyczna kuracja do ciała do wszystkich rodzajów skóry.
Zmień rutynową pielęgnację ciała na pielęgnację specjalistyczną i zobacz jak wysmukla się Twoja sylwetka!
Formuła olejkowa dobrze się wchłania.
SKŁADNIKI AKTYWNE:
  • Polyplant Seaweed Complex ™ – kompleks algowy
  • olejek perilla
  • olejek grapefruitowy
  • olejek makadamia
  • olejek migdałowy
  • olejek winogronowy
  • pieprz cayenne / chili
DZIAŁANIE:
  • redukuje cellulit
  • ujędrnia i wygładza
  • modeluje i napina skórę
  • zmniejsza obrzęki
3.MAX REPAIR Krem do rąk, regenerującydo bardzo suchej i podrażnionej skóry
Emolienty roślinne zawarte w kremie przyspieszają wnikanie składników aktywnych w głębokie warstwy skóry dłoni, tworząc na ich powierzchni ochronny film.
Nie pozostawia nieprzyjemnego uczucia lepkości!
SKŁADNIKI AKTYWNE:
  • olejek arganowy
  • olejek avocado
  • d-panthenol
DZIAŁANIE:
  • regeneruje i nawilża zniszczony naskórek
  • koi podrażnione i spierzchnięte dłonie
  • przywraca skórze miękkość i elastyczność
4.MAX REPAIR SERUM DO PAZNOKCI , regenerujące do słabych i zniszczonych paznokci.
Formuła serum zawiera idealnie dobrane wysokoskoncentrowane składniki, które wykazują silne właściwości pielęgnacyjne dla paznokcia i otaczającego go naskórka.
PRECYZYJNA APLIKACJA
SKŁADNIKI AKTYWNE:
  • olejek oliwkowy
  • olejek winogronowy
  • olejek makadamia
  • olejek ostropestowy
  • olejek avocado
  • olejek abisyński
  • olejek arganowy
  • olejek jojoba
DZIAŁANIE:
  • regeneruje, wzmacnia i wygładza
  • przywraca naturalną barwę i blask
  • nawilża, zmiękcza i ujednolica naskórek wokół paznokci
Formuła serum szybko się wchłaniają i pozostawiają skórę nawilżoną i odżywioną, ale nie tłustą. POLECAM!

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

ZDROWY TŁUSZCZ ? Przegląd olejów w mojej kuchni.

Zrobiłam przegląd tłuszczu w kuchni.
To nieprawda, że wszystkie tłuszcze są szkodliwe dla zdrowia! Niektóre usprawniają myślenie, chronią przed chorobami, a nawet leczą serce.
Najbardziej wartościowe są tłuszcze nienasycone – wzmacniają odporność i wpływają na utrzymanie prawidłowego poziomu cholesterolu.
Dobre tłuszcze znajdziemy w rybach morskich, oliwie, oleju rzepakowym i orzechach.
Aby organizm dobrze funkcjonował, musisz mu dostarczać głównych składników odżywczych: białek, węglowodanów i tłuszczów. Każdy z tych składników odgrywa inną rolę.
Tłuszcze pełnią w organizmie również wiele innych pożytecznych funkcji. Chronią przed zimnem i umożliwiają transport witaminy A, D, E i K. Są potrzebne do produkcji rożnych enzymów i hormonów, stanowią klucz do wielu przemian metabolicznych. Wspierają też układ odpornościowy i umożliwiają właściwą pracę mózgu. Problem tylko w tym, by wybierać odpowiednie, zdrowe tłuszcze. Produkty zwierzęce, zwłaszcza masło, tłuste mięso i nabiał, zawierają głównie tłuszcze nasycone, które mają zły wpływ na organizm.
W diecie zdrowej osoby dorosłej tłuszcze powinny dostarczać do 30 proc. dziennej dawki energii, w tym tłuszcze pochodzenia zwierzęcego tylko 6-7 proc.

7 podstawowych produktów zawierających tłuszcze nienasycone:
a) Jajka – są źródłem kwasów omega-3, które mają bardzo duży wpływ na układ krążenia i zdrowie mózgu.
b) Oliwa z oliwek – zawiera praktycznie same tłuszcze. Można nią zastąpić masło czy margarynę.
c) Warzywa – zaskakujące, ale prawdziwe. Warzywa takie jak szpinak czy brukselka, także zawierają tłuszcze nie nasycone, a do tego mnóstwo witamin i minerałów.
d) Ryby – są jednym z bogatszych źródeł kwasów omega-3. Zmniejszają ryzyko chorób serca i poziom cholesterolu. Poprawiają także pracę mózgu i wygląd skóry.
e) Len – nasiona lnu są popularne, jednak wielu osobom nie smakują. Mają korzystny wpływ na serce. Zaleca się spożywanie także innych nasion np. słonecznika, dyni czy sezamu.
f) Orzechy – oprócz bogactwa tłuszczów nienasyconych znajdziemy w nich mnóstwo witamin i minerałów. Orzechy obniżają głównie cholesterol, ciśnienie krwi i pomagają redukować tłuszcz.


g) Awokado – naczelne źródło zdrowych tłuszczów. Jest nie tylko dobre dla serca, płuc, spalania tkanki tłuszczowej, ale także dodawane do posiłków wspomaga wchłanianie składników odżywczych.

http://www.poradnikzdrowie.pl/…/dobry-tluszcz-nie-jest-zly-…
http://kif.pl/…/jedz-wiecej-dobrych-tluszczow-lista-produk…/

LATO. LODY dla ochłody. FIT LODY

LODY KALAFIOROWE


Składniki:
1 miarka odżywki białkowej
22g orzechów włoskich
175 g kalafiora

Surowy kalafior wkładamy do zamrażalnika. Miksujemy, dodajemy miarkę odżywki białkowej i trochę wody. Miksujemy aż uzyskamy gładką masę. Dorzucamy orzechy włoskie.

Porcja ma 298 kcal 
16g T, 14g W, 30g B

Można dodać słodzik lub zastąpić bananem.
Można również dodać sezonowe owoce i zrobić lody o smaku owocowym.

Będziemy eksperymentować ze smakami.



. Kiedyś lody wyrabiano z mleka, śmietanki, jajek, masła i owoców.
 Najczęściej były śmietankowe lub czekoladowe. 
Dziś lody kupione w sklepie mają długą datę ważności i są jak tablica Mendelejewa.
1.Barwniki - Substancje nadająca wielobarwny wygląd lodów, m.in. beta-karoten. U dzieci wywołuje nadpobudliwość, alergie, schorzenia neurologiczne.
2.  Tłuszcz palmowy -  Substancja  utwardzana chemicznie, powodująca miażdżycę.
3. Stabilizator - Guma-guar, mączka świętojańska - substancje zagęszczające, powodująca otyłość i alergie.
4.Wypełniacze- mąka ziemniaczana, skrobia modyfikowana - powodują otyłość.
Specjaliści radzą, że jeśli w składzie lodów pojawia się E466 (emulgator), E407, E410, E412 (zagęstniki) nie kupujmy ich!
Najczęściej dostajemy zamrożony śmietnik, dlatego lepiej jest robić LODY DOMOWE!

 

Jazda na rowerze.

Aktywny wypoczynek to najlepsze, co możesz dla siebie zrobić.
Pamiętaj robisz to dla siebie! Nie dla innych!
Dla swojego zdrowia, dobrego samopoczucia.
Wszystko jest w Twoich rękach. Dzięki determinacji i cierpliwości możesz uczynić swoje życie zdrowszym i ciekawszym.
Rower wprowadzi Cię w świat zdrowego stylu życia i aktywności fizycznej.

Dasz radę! Wystarczy tylko spróbować!
Potrzebujesz: roweru i chęci.
Jazda na rowerze to także sport. Rower to przyjaciel każdego z nas.

Na rower wsiadaj 3-4 razy w tygodniu na co najmniej 40 minut.
Stopniowo zwiększaj dystans i wysiłek fizyczny i urozmaicaj trasy rowerowe.
Godzina spokojnej jazdy na rowerze pozwoli spalić nawet 500kcal i to bez większego wysiłku.
Godzina spokojnej jazdy na rowerze pozwala spalić około 500 kalorii. I to bez większego wysiłku! Czy może być przyjemniejszy sposób na utrzymanie ładnej figury? Do tego dochodzą efekty zdrowotne, które daje nawet półgodzinne pedałowanie. Pobudzone do pracy mięśnie pobierają zapasy energii z komórek tłuszczowych, dzięki czemu nie tylko chudniemy, ale też normalizuje się poziom cukru we krwi.

http://www.poradnikzdrowie.pl/diety/cwiczenia/zdrowotne-zalety-jazdy-na-rowerze_35138.html
Godzina spokojnej jazdy na rowerze pozwala spalić około 500 kalorii. I to bez większego wysiłku! Systematyczną jazdą poprawisz kondycję, zrzucisz parę kilogramów i odreagujesz stres. Poznaj inne zdrowotne zalety jazdy na rowerze.

http://www.poradnikzdrowie.pl/diety/cwiczenia/zdrowotne-zalety-jazdy-na-rowerze_35138.html
Godzina spokojnej jazdy na rowerze pozwala spalić około 500 kalorii. I to bez większego wysiłku! Systematyczną jazdą poprawisz kondycję, zrzucisz parę kilogramów i odreagujesz stres. Poznaj inne zdrowotne zalety jazdy na rowerze.

http://www.poradnikzdrowie.pl/diety/cwiczenia/zdrowotne-zalety-jazdy-na-rowerze_35138.html
To Ty decydujesz jak wygląda Twoja codzienność. Regularna aktywność fizyczna to doskonały sposób na odzyskanie zdrowia, radości życia, szczęścia i uśmiechu na twarzy.
Wsiadając na rower jesteś na najlepszej drodze do przywrócenia harmonii między ciałem i umysłem. 


Korzyści zdrowotne z jazdy na rowerze:

-doskonała profilaktyka przed żylakami i miażdżycą
-wzrost stężenia poziomu cholesterolu HDL w surowicy krwi
-wpływa na spadek stężenia poziomu LDL w surowicy krwi
-poprawia kondycję i wydolność organizmu
-stymuluje wzrost wytrzymałości i siły mięśniowej
-rzeźbi i kształtuje sylwetkę
-pomaga zrzucić zbędne kilogramy
-odciąża stawy
-poprawia wydolność układu oddechowego i krążenia
-redukuje cellulit
A co najważniejsze wydziela hormon szczęścia (endorfiny)
 
Daj z siebie wszystko i uwierz w siebie. 
Do zobaczenia na rowerowych trasach!

czwartek, 30 lipca 2015

KAWA ORKISZOWA - alternatywa dla innych kaw zbożowych.

Jako zwolenniczka kawy zbożowej, na urodziny dostałam w prezencie KAWĘ ORKISZOWĄ BIO.
Podeszłam do niej trochę jak pies do jeża i postawiłam na półce. 
Postanowiłam trochę poczytać o orkiszu, a następnie szybko zaparzyłam sobie kawę, żeby zobaczyć czy teoria idzie w parze z praktyką? I czy jest ona równie smaczna, co zdrowa. 
Powiem Wam, że to był strzał w 10. Najlepsza kawa zbożowa jaką piłam do tej pory. 
Rozgrzewająca, delikatnie orzechowa, lekko słodka.
 Dla mnie od dziś nr 1. Dlatego napiszę Wam, o właściwościach orkiszu. Może też się przekonacie.


Orkisz to nazwa właściwa dla podgatunku pszenicy zwyczajnej (Triticum aestivum). 
Pszenica ta ma luźny kłos i łamliwą osadkę. Orkiszem również nazywa się jęczmień dwurzędowy (Hordeum distichon). 
Występuje w formie nagiej, czyli takiej gdzie plewki są nie zrośnięte z ziarnem.
Orkisz to gatunek zboża znany od starożytności. Już wtedy był ceniony i częściej uprawiany niż obecnie.
 Na Bliskim Wschodzie uprawiali go Izraelici, a w Europie Germanie i Rzymianie. Ci ostatni uznawali orkisz za pokarm dający siłę, spożywany był przez gladiatorów i zawodników igrzysk. 
Niektóre źródła podają, że był znany wcześniej na Kaukazie i w Mezopotamii.
W XII wieku właściwości tego zboża rozpropagowała przeorysza klasztoru Benedyktynów Hildegarda z Bingen, wizjonerka i uzdrowicielka. Mniszka uważała, że orkisz jest najlepszym ziarnem zbożowym, działa rozgrzewająco i natłuszczająco i jest bardziej wartościowy niż inne ziarna. „Orkisz prowadzi do dobrej krwi, daje rozluźniony charakter i cnotę zadowolenia” - uważała przeorka klasztoru Benedyktynów.

Cudowne właściwości pszenicy orkisz są odkrywane na nowo. Dzieje się tak szczególnie za sprawą wzrostu upraw ekologicznych. Część z zalet orkiszu stało się tematem badań naukowych i została potwierdzona jako prawdziwa. Badania nad orkiszem trwające trzydzieści pięć lat prowadzili dr medycyny Gottfield Hertza i naturoterapeuta Wighard Strehlow z Konstancji. Naukowcy odkryli, że najwartościowsze składniki znajdują się, nie tak jak w znanych nam dotychczas gatunkach zbóż, w łusce, ale w ziarnie wewnętrznym. Wykryli w nim obecność rodanidu, substancji biologicznie czynnej, która jest naturalnym antybiotykiem występującym w ślinie, krwi i mleku kobiecym. Chroni ona karmione dzieci przed infekcjami, wzmacnia układ odpornościowy, wspomaga procesy krwiotwórcze, przyrost ciała, zapobiega nieprawidłowemu przebiegowi ciąży. Najnowsze badania naukowe dowodzą, że systematyczne stosowanie diety orkiszowej wzmacnia, regeneruje wszystkie narządy i układy w organizmie, przywraca zdrowie.

,,Orkisz z uprawy ekologicznej jest przydatny w leczeniu wielu schorzeń. Wskazany dla chorych po zawale serca. Wzmacnia narządy zmysłów, a także spowalnia procesy ich starzenia się. Ponadto stanowi znakomite pożywienie dla osób wyczerpanych, niedożywionych, wcześniaków i chorowitych niemowląt” - pisze współczesny naturoterapeuta Miłosz Woźniak.
Orkisz niewątpliwie zawdzięcza swoje odrodzenie produkcji ekologicznej. Należy do zbóż najmniej wymagających, jeśli chodzi o uprawę. Jest odporny na warunki pogodowe, może być uprawiany na ubogich glebach. Nie wymaga stosowania nawozów sztucznych, ponieważ przy wysokim nawożeniu pszenica ta wyrasta wysoka i daje mały plon. Jest więc zbożem ekstensywnym. W gospodarstwach ekologicznych wydajność ulega zwiększeniu dzięki stosowaniu kompostu. Poza tym mocna łuska otaczająca ziarno skutecznie zabezpiecza przed skażeniem zanieczyszczeniami z atmosfery, a nawet promieniowaniem radioaktywnym.



 Ziarno orkiszu zawiera: 56% skrobi, 11,6% białka, 2,7% tłuszczu i 2% składników mineralnych. 
Bardzo ważne, obok dużej zawartości białka, jest występowanie nienasyconych kwasów tłuszczowych znanych z korzystnego wpływu na układ krążenia. 

Produkty orkiszowe poprawiają motorykę przewodu pokarmowego ze względu na duże ilości błonnika. Słodkawo-orzechowe ziarno jest doskonałym źródłem witamin z grupy B, PP oraz składników mineralnych: żelaza, potasu, wapnia i cynku. Dojrzały orkisz zawiera znaczne ilości kwasu krzemowego, który roślina wyciąga z mineralnych gleb. Kwas krzemowy jest ważny dla skóry, włosów, paznokci. Poza tym rozjaśnia umysł wzmacniając aktywność mózgu i koncentrację. Zawiera gluten dobrze przyswajalny przez nasz organizm, co więcej dobrze tolerowany przez bezglutenowców. 
Kasza orkiszowa zawiera bardzo dużo błonnika i białka. Zapobiega kamicy żółciowej. Kleik z orkiszu jest dobry dla chorych na cukrzycę, ponieważ zmniejsza zapotrzebowanie na insulinę oraz zwiększa tempo przemiany materii. Kaszki obniżają poziom cholesterolu we krwi. Kawa z orkiszu poprawia trawienie, działa łagodnie przeczyszczająco. W krajach zachodnich wykorzystuje się również łuski orkiszu. Są one źródłem błonnika. Kąpiel w wywarze z plewek jest środkiem pomocniczym w wielu dolegliwościach skórnych.
Bardzo ważne jest, by produkty orkiszowe stosowane w celach leczniczych nie zawierały w swoim składzie domieszek innych zbóż, ziaren. Istotny również jest sposób przygotowywania orkiszu.
 Powinniśmy zachować podstawowe zasady zdrowego gotowania. Należy unikać naczyń aluminiowych, z tworzyw sztucznych, uszkodzoną emalią czy teflonem. Nie powinno używać się kuchenek mikrofalowych. Zaleca się, by potraw gotowanych nie odcedzać, ponieważ w ten sposób pozbywamy się cennych składników. 
Tak więc orkisz jest poważną alternatywą żywieniową dla wszystkich, którym leży na sercu własne zdrowie jak i zdrowie najbliższych. 

 http://www.doz.pl/czytelnia/a363-Orkisz_zyciodajne_zboze_powracajace_do_lask

CHLEB ŻYTNI

Dawno nie jadłam chleba.
I naszło mnie na gorący, świeży, pachnący CHLEB ŻYTNI.

Składniki:
450g mąki Warmińsko-Mazurskiej Żytniej typ 720 ( kupiłam w Biedronce)
30 g drożdży
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka oliwy
1 łyżeczka miodu
300 ml ciepłej wody
Drożdże zalewamy ciepłą wodą, dodajemy mąkę, oliwę, miód i wszystkie dodatki na jakie mamy ochotę.
Składniki wyrabiamy przez 10 min.
Misę z ciastem przykrywamy ściereczką i godzinę trzymamy w ciepłym miejscu. Formę keksówkę smarujemy odrobiną tłuszczu i przekładamy do niej wyrobione ciasto. Dłonie zwilżamy wodą i wyrównujemy wierzch ciasta chlebowego. Możemy posypać otrębami, makiem, siemieniem lnianym, pestkami dyni, słonecznika. Przykrywamy ściereczką i zostawiamy przez godzinę w ciepłym miejscu. Po godzinie nagrzewamy piekarnik do 220st.C i pieczemy chleb przez 30 min.
Moja rada jest taka, żeby wstrzymać się 10 min aż chleb odparuje wtedy łatwiej go pokroić.
Smacznego! Następny będzie na zakwasie.
Ziarna żyta są ni to szare, ni zielone. Mają podłużny, wrzecionowaty kształt.
Warto wybierać mąkę żytnią i zastępować ją w kuchni powszechnie stosowaną mąkę pszenną.
Dlaczego? Zobaczcie sami:
Żyto jest zasobniejsze w węglowodany, ale węglowodany nieskrobiowe.
 W ziarnie żyta znajduje się dużo błonnika pokarmowego
 W życie znajduje się więcej lizyny, czyli aminokwasu decydującego o możliwościach wykorzystania na cele budulcowe białka zawartego w zbożach. Stosunek zawartości lizyny w białku żyta do zawartości w białku wzorcowym (białko jaja kurzego) wynosi 50% i jest wyższy niż w białku pszenicy (30%). A im wyższy ten stosunek, tym białko ma wyższą wartość odżywczą.
Zawartość tłuszczu w pszenicy i życie jest podobna, ale już ich przyswajalność różna. Lepiej przyswaja się ten pochodzący z żyta. Dla mąki żytniej stopień przyswajalności wynosi 95%, pszennej – 75%.  
W porównaniu z pszenicą, ziarno żyta zawiera więcej składników mineralnych – potasu, wapnia, cynku, miedzi, manganu. W mące żytniej zawartość składników mineralnych też jest większa, niż w mące pszennej.
Wybierajmy mądrze i zdrowo. 
 http://www.aktywniepozdrowie.pl/index.php?option=com_content&Itemid=119&catid=56%3Aprodukty-zboowe&id=104%3Achleb-ytni-gor&view=article

sobota, 25 lipca 2015

BRAK MIĘSA W DIECIE to NIE PROBLEM, czyli doceniam warzywa strączkowe!

Na urodziny zamówiłam sobie dwie książki: Kuchnia roślinna Marty Dymek "JADŁONOMIA" oraz "Największe skarby naszej cywilizacji" Beaty Pawlikowskiej. 


Dwie książki kobiet, które nie jadają mięsa. Kuchnia roślinna jest u nich podstawą codziennej diety.

U mnie mija już 25 dzień bez mięsa. Nie ciągnie mnie, chociaż robię kotlety schabowe dla chłopców sama ich nie jem. Nie chcę nikogo terroryzować. Chcę sprawdzić czy dam radę pracować nad sylwetką i zastąpić mięso białkiem z warzyw strączkowych? Chcę zobaczyć czy lepiej się będę czuła? Taki letni eksperyment. Chociaż z ryb i jajek nie zrezygnuję, to resztę produktów zwierzęcych zastąpiłam roślinnymi. 
Warzywa strączkowe mają bardzo dużo białka, więc spokojnie mogą nam zastąpić mięso.
Kiedy jadłam mięso trzy razy dziennie czułam się źle. Większość mięsa, które spożywamy pochodzi z przemysłowych hodowli. Nadmiar białka w organizmie powoduje osłabienie kości i osteoporozę. 
Po zjedzeniu białka zwierzęcego ilość wapnia zostaje wypłukana z organizmu i wydalona razem z moczem. A warzywa strączkowe zawierają białko, dużo błonnika, minerały i witaminy.
Poprawiają trawienie, wzmacniają metabolizm.
Obniżają poziom szkodliwego cholesterolu.
Są pożywne, lekkie a dają poczucie sytości.
Pomagają w zdobyciu i utrzymaniu szczupłej sylwetki. 
Wzmacniają serce i zapobiegają chorobom sercowo- naczyniowym.
Dzięki minerałom wzmacniają włosy, skórę i paznokcie.
Dodatkowo zawierają magnez, który przywraca dobre samopoczucie i optymistycznie nas nastraja.
Nie będę też stosowała warzyw strączkowych w puszce.
Porównajcie sami jak bardzo różni się ich smak, od tych suszonych.
Warzywa z puszki mają inną konsystencję, nasiąknięte są zalewą z mnóstwem konserwantów i nadmiarem soli.
W Polsce istnieje bardzo długa i bogata tradycja jedzenia grochu, fasoli a także soczewicy.
Dlaczego ostatnio trochę zapomniane?
W Polsce mamy mnóstwo odmian fasoli, ale chętnie zobaczę Polaka, który jada ją chociaż raz w miesiącu.
A w krajach Ameryki Środkowej jada się fasolę codziennie.
Dzis na kolację upiekłam chleb żytni i zrobiłam SMALEC Z FASOLI. Przepis od Marty Dymek.


Składniki na SMALEC Z FASOLI:
-1 1/2 szklanki ugotowanej fasoli
- 2 cebule
-4 suszone śliwki
-2 liście laurowe, 1 ziarno ziela angielskiego, 1 ziarno jałowca, 1 goździk, łyżeczka majeranku, sól i pieprz
-1 łyżka sosu sojowego
Cebulę pokroić w kostkę, śliwki na małe kawałki. Na patelni rozgrzać olej kokosowy lub oliwę. Wrzucić przyprawy i cebulę. Usunąć przyprawy. Ugotować fasolę, dodać majeranek, sól i pieprz i sos sojowy i zmiksować.
Dodać cebulę i śliwki, jeszcze raz delikatnie zmiksować, doprawić. 
 Schłodzić i podawać jak tradycyjny smalec z ogórkiem koszonym i pajdą świeżego chleba.
 SMACZNEGO!

środa, 15 lipca 2015

TORT szpinakowy do poprawki.

Szpinakowy tort urodzinowy.
Nie wszystko w życiu wychodzi nam takie jak byśmy chcieli. Przykładem tego jest ten tort.:-)
Osobiście uważam, że szpinakowe ciasto wyszło zbyt gumiaste. 
Wiem, gdzie popełniłam błąd. Szpinak lepszy jest mrożony niż w liściach. 
I trzeba ściśle trzymać się proporcji.
Składniki:
400g szpinaku
3 jajka
szklanka cukru ( lub innego słodzika)
szklanka oliwy lub innego płynnego tłuszczu
2 szklanki mąki ( dałam pełnoziarnistą i może to też sprawiło, ze ciasto było gumowate)
3 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki soku z cytryny
Ubijamy jajka, dodajemy cukier i pozostałe składniki. Mieszamy.
Ciasto wlewamy do blachy wyłożonej papierem do pieczenia.
Pieczemy w 165 st. 40 min.
Porcja na jeden blat. Upiekłam dwa i przełożyłam masą z bitej śmietany i mascarpone. Na wierzchu posypane porzeczkami, granatem i malinami.
Szczerze, nie wiem czy zrobię go jeszcze raz. Bo goście zjedli, ale szału nie było. 
Może gdybym dodała cukier i mąkę pszenną ciasto było by puszyste i słodkie. Ale chciałam ten przepis odchudzić i efekt był mierny.


Ciasta urodzinowe, czyli czasem można zjeść coś słodkiego bez wyrzutów sumienia.

Miłośnikom vege serników będzie smakował.
Sernik kokosowy z kaszy jaglanej.
Spód : 80g płatków owsianych, 20g wiórków kokosowych, 20g oleju kokosowego
Masa jaglana:
200g kaszy jaglanej
1 puszka mleka kokosowego
olejek waniliowy
wiórki kokosowe
Platki mieszamy z wiórkami kokosowymi i olejem, wykładamy nim blachę i wkładamy do lodówki.
Gotujemy kaszę jaglaną, dodajemy mleczko kokosowe, troszkę olejku waniliowego, dużo wiórków kokosowych, aż masa będzie gęsta. Ja zużyłam pół opakowania.
Powstałą masę miksujemy i wylewamy na spód. Pieczemy w 180 st. ok. 40 min. Jak wystygnie wkładamy do lodówki. Ja włożyłam na całą noc. Polewamy frużeliną wiśniową. 
Tradycyjnie można dodać cukier( 3 łyżki). Ja nie dodałam. Następnym razem dodam banana.



wtorek, 14 lipca 2015

Matka też człowiek i chce czasem dobrze wyglądać.

Człowiek uczy się całe życie. 
Nadszedł czas, by zadbać o swoją suchą skórę twarzy i nauczyć się trudnej sztuki makijażu. 
Dzięki Anna Oborska - Niezależna Dyrektor Sprzedaży w MARY KAY miałam dziś możliwość zapoznania się z podstawami pielęgnacji oraz makijażu. 
Dowiedziałam się wiele na temat pielęgnacji mojej suchej skóry. Miałam możliwość testowania na sobie nowych produktów MARY KAY. 
 


A co najważniejsze bawiłam się doskonale w świetnym towarzystwie Ani. 
Dostałam cenne wskazówki, nauczyłam się robić kreski na oczach i malować policzki inaczej niż zwykle.
 









Dobry puder to podstawa. Muszę też zainwestować w kilka niezbędnych pędzli, brzoskwiniowy róż i grafitową kredkę do oczu. Mam już swój must have! Spotkania z konsultantkami są rewelacyjne. Można poplotkować i miło spędzić czas, a co najważniejsze wskazówki, które dostałam postaram się wykorzystać każdego dnia.




 Lekki makijaż na co dzień to coś dla mnie. Prawie niewidoczny, a jednak tuszujący niedoskonałości skóry. 
Krem CC, puder mineralny, kredka grafitowa, jasny cień do powiek, róż do policzków i tusz do rzęs. Nic więcej nie potrzebuję.

Poczułam piękno!